Znów u nas zawitał Obejrzyj-Przeczytaj-Zagraj...bądź nie, przeczytajcie co tym razem dla was przygotował.
Żaden ze mnie
komiksowy ekspert, ale przyznaję, że filmy z Batmanem zawsze działały silnie na
wzrost endorfin w moim organizmie. No może poza produkcjami Schumachera, które
zbyt nawiązywały do estetyki serialu z Adamem Westem w roli głównej. Nic nie
poradzę, wole bardziej tajemnicze i skąpane w ciemności oblicze mrocznego
rycerza. Nolana łykam bez popity, może i zbyt bezkrytycznie, ale po prostu
idealnie trafia w moje gusta. Cenię także dokonania Burtona, choć o wiele
bardziej wolę Powrót niż Batmana. Wspominam o tym nie bez powodu, bo właśnie
pojawił się zwiastun filmu - Batman v Superman: Dawn of Justice, w którym
zobaczymy najnowsze wcielenie mojego ulubionego superbohatera.
